Witaj na BGZ Wrestling Polska: Newsy - Wyniki - Recenzje - Dyskusje - Media - WWE - Raw - SmackDown - NXT - WrestleMania!

Zarejestruj się teraz, by mieć dostęp do pełnych możliwości forum!

Po zalogowaniu będziesz mógł/mogła przeglądać linki, kody oraz zdjęcia dodawane do postów, dodawać własne wpisy, otrzymywać punkty reputacji za dodane treści, wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników, korzystać z czatu i dostosowywać swój profil do własnych potrzeb!

 

Rejestracji można dokonać również za pomocą jedynie dwóch kliknięć dzięki Facebook i Google+

Stifo

Zarejestrowani
  • Zawartość

    12
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutralna

O Stifo

  • Ranga
    Rozwojówka
  • Urodziny

Personal Information

  • Imię
    Dawid
  • Wrestler
    Kurt Angle
  • Federacja
    WWE
  • W temacie od roku
    2008
  1. Backlash staje się jeszcze bardziej randomowe. Usos vs. Breezango? Appeal godny WWE Main Event. Owens vs. Styles bardziej odpycha niż przyciąga. Jeszcze nie tak dawno, podczas Survivor Series 2016, obaj reprezentowali drużyny SmackDown i Raw z głównymi pasami, a teraz trafiają do walki o pas, który nie ma praktycznie żadnej wartości. Dla jednego i drugiego to znaczny downgrade postaci. Owensa po bardzo słabym title runie z pasem Universal i squashu z Goldbergiem ciężko brać na poważnie. Bez względu na to, że wygrał na WrestleManii. Stylesa natomiast po tak świetnym roku i wygranej z Shane O'Maciem chce się coraz więcej, ale ta walka pcha go bardziej w dół niż w górę. No i kto wygra? Styles nie powinien przegrywać z kimś, kto dopiero co wytrwał kilka sekund z Goldbergiem, a i Owens jak coś chcą z nim nadal sensownego robić nie powinien odnosić porażek... Ta szopka Mahal vs. Orton robi się coraz bardziej interesująca. Może i to zdaje się być bez sensu, ale przez cały ten szum wynik będzie interesujący.
  2. Gdy Orton i Cena kolekcjonują pasy po raz pięćdziesiąty - wszyscy krzyczą jednogłośnie, że mają dość starych i wytartych twarzy w main eventach. Teraz gdy szansę dostaje ktoś nowy... jak to zabawnie ująłeś, powinniśmy zacząć widywać się z innymi? Nie jestem jakimś wielkim fanem zarówno Mojo jak i Mahala, ale nie zapominajmy, że mamy już 2017 rok i właśnie jakieś nowe twarze powinny się pokazywać częściej w main eventach. Jinder akurat włożył w siebie bardzo dużo pracy i wygląda zajebiście. Ringowo również potrafi pokazać coś ciekawego i nawet polatać przy takich gabarytach. Także czemu nie? Wiadomo, że nie wygra. Tu chodzi bardziej o fakt pokazania szerszej publiczności, że ktoś taki może kiedyś grać jakąś ważniejszą rolę... SmackDown is the land of opportunities w końcu.
  3. House of Horros? Vince Russo by się zaśmiał. Ten cały konflikt Ortona i Wyatta wychodzi mi już dawno bokiem i jeżeli to ma być main event następnej gali, to oznacza to, że będzie dla mnie krótsza o ten występ. Co w ogóle oznacza ta stypulacja? Znów zgaśnie światło i Orton będzie tarzał się w robalach? Karta póki co rewanżami stoi. Aries vs. Neville i Owens vs. Jericho było już na WrestleManii. O ile cruiserzy na tym skorzystają bo zrobili jedną z lepszych walk i tym razem powinni trafić do głównej karty, tak Jericho i Owens zrobili po prostu przeciętniaka i nic nie wskazuje na to, aby teraz miało się to zmienić. Hardyz i Cesaro/Sheamus powinno być ok. Brak innych teamów oznaczać może mniej chaosu w ringu, także to powinno wyjść im na dobre. Poza tym spodziewam się walki Romana i Strowmana, którą chyba wygra wielkoludek. Jakby przegrał to nie miałby po co startować do pasa Brocka Lesnara.
  4. Zarejestrowałem się tutaj już dosyć dawno temu, ale nie napisałem jeszcze tutaj niczego o sobie. Chyba lepiej później niż wcale? Nazywam się Dawid. Wrestlingiem zainteresowałem się w 2008 roku gdy przeskakując po kanałach natrafiłem Extreme Sports Channel i galę Raw. Po kilku miesiącach oglądania jedynie w telewizji zacząłem szukać czegoś w internecie i w ten sposób odkryłem TNA, a z czasem inne federacje i strony o wrestlingu. Moim ulubionym wrestlerem jest Kurt Angle. Podobał mi się bardzo w roli ojca chrzestnego stajni Main Event Mafia. Jego wcześniejsze walki z AJ Stylesem i Samoa Joe również były super. Pozdro.
  5. @patryniu (tak się tutaj taguje użytkowników?) nie wstawił już dawno żadnej galerii kobiet, także nikomu chyba nie wejdę w drogę jeżeli przedstawię kilka galerii... To tyle na skromny start. Jeżeli się spodoba, to może będzie więcej...
  6. CZW Tournament of Death. Nick Mondo i John Zanding, a akcja to... inverted powerbomb?
  7. No to zadam coś trudnego. Kto był pierwszym przeciwnikiem Kurta Angle w TNA?
  8. Ja znam Kurta Angle jedynie z jego występów w TNA. Podobały mi się jego story z Samoa Joe, AJ Stylesem, Stingiem i Jeffem Jarrettem. Fajnie sprawował się również jako ojciec chrzestny Main Event Mafii. Z jego walk najlepiej wspominam match z AJ Stylesem na Hard Justice 2008 i Samoa Joe na LockDown tamtego roku. Ze Stingiem na Bound For Glory 2007 i z Mr Andersonem na LockDown 2010 też było super. Ciężko wybrać jakąś słabą walkę, bo Angle ma to do siebie, że potrafił zawsze coś tam w tym ringu pokazać. Bez względu na to z kim przyszło mu walczyć. Mam nadzieję, że teraz gdy dodają go do Hall of Fame załapie się również na jakiś etat GM Raw czy coś. Poleciłby ktoś jakieś jego walki z WWE? Co powinno się nadrobić? Słyszałem, że miał dobre walki z Lesnarem i Michaelsem.
  9. To było chyba na 1st Anniversary Show.

Copyright statement:

Użyte znaki towarowe, loga oraz nazwy firm są własnością ich prawnych właścicieli i zostały wykorzystane w celach informacyjnych. Administracja forum nie ponosi odpowiedzialności za treści dodawane przez użytkowników forum BGZ Wrestling Polska.